
W garażach, kotłowniach i mniejszych halach tradycyjnie można spotkać posadzkę betonową. Używana jest przez długi czas, po osiągnięciu swojego wieku należy ją wyremontować. Z biegiem czasu miejscami się kruszy i pęka. Jest tutaj do dyspozycji możliwość jej rozbiórki i wykonania nowej lub wykonania jej wzmocnienia. Najlepszym rozwiązaniem jest więc posadzka zamkowa z PCW, nałożenie powłoki na beton czy klasyczne płytki?
Aplikacja powłoki nie jest tak prosta, jak by się mogło wydawać
Najtańszą i pozornie najprostszą opcją jest pomalowanie betonu. Aplikacja farby jest jednak całkiem skomplikowane. Posadzkę należy najpierw wyczyścić i wyrównać, zalecane jest jej oszlifowanie za pomocą specjalnej szlifierki. Powłokę należy wykonać w wielu warstwach, górna warstwa powinna być najgrubsza – z powodu obciążenia.
Zalety:
- tanie rozwiązanie,
- jednolity wygląd posadzki.
Wady:
- w razie wyboru gładkiej powłoki jest śliska,
- szkodzą jej chemikalia, ciepłe opony i sól zimą.
W wypadku nowej posadzki betonowej najgorszym zadaniem jest rozbiórka starej.
Kolejną możliwością jest postawienie ponownie na beton. Wykonanie nowej warstwy na starej i popękanej nie jest zalecane, ponieważ stara posadzka może nie utrzymać nowej warstwy. Szczególnie jeżeli powinna być odporna na wysokie obciążenie (na przykład w garażu), nie chodzi o dobre rozwiązanie. Samo wykonanie nowej podłogi jest łatwe, rozbiórka starej to jednak dodatkowa zbędna praca.
Zalety:
- bardzo szybkie wykonanie,
- nie szkodzą jej długo stojące ciężkie przedmioty i szafy.
Wady:
- należy czekać, aż beton dojrzeje,
- bez wykonania izolacji jest zimna,
- jeżeli rozbiórki starej podłogi nie wykonamy sami, znacznie wzrosną koszty.
Wszystkie opcje mają swoje zalety i wady, dużo zależy także od miejsca instalacji posadzki. Dlatego niestety konkretną wskazówkę dać nie możemy, wybierać należy rozwiązanie indywidualne.



Niestety, brak komentarzy. Poniżej możesz napisać własny komentarz.